Dobry wieczór ;*
Wczoraj nie napisałam żadnego posta. Brak weny? Nie... Złe samopoczucie.
Dziś jest troszkę lepiej, więc postanowiłam napisać już :)
W końcu... Nie wypada zostawiać swojego bloga samego już tak na początku, prawda? ;P
Dzisiaj dokończyłam pracę kontrolną z matematyki i napisałam jeszcze trzy prace.
Jutro zrobię ze stylizacji i pracowni, a w niedzielę z polskiego i angielskiego ;)
No a w poniedziałek oddam ;D
Dziś dostałam drugą ofertę z Plusa, więc jak pojadę do Środy to pójdę i przedłużę umowę - nareszcie <3
Dzisiejsze ćwiczenia również zaliczone - dzień 19 ;D
Dodatkową rzeczą dziś była miła wiadomość na facebook'u od pewnego Pana :)
Otóż może nie jestem wielką fanką #1 programu Warsaw Shore.Ekipa z Warszawy, ale na prawdę bardzo lubię go oglądać i nie obchodzi mnie to, czy ktoś uważa to za obciach czy coś...
No ale wracając do rzeczy...
W środę Paweł z Warsaw Shore miał urodziny i napisałam mu we wiadomości prywatnej życzenia, nie oczekując nawet na odpowiedź, bo przecież dostają mnóstwo wiadomości od fanek/fanów i nie tylko :) I wchodząc dziś na mój profil zauważyłam wiadomość, od Pawła :)
Co prawda napisał tylko " Dziękuję Ci bardzo! ;* ", ale liczy się to, że w ogóle odpisał :)
Uważam to za miły gest :) Dodatkowo zadałam mu pytanie, czy można go i Ewelinę spotkać gdzieś indziej niż na imprezach, i również odpisał, co mnie tym bardziej zdziwiło, bo od razu :)
No cóż... taka mała rzecz a cieszy :)
Biorę się teraz chyba za oglądanie serialu, albo jakiegoś filmu ;)
Udanego piątkowego wieczoru wszystkim życzę ;**